Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Get Adobe Flash player

Cyberprzemoc – charakterystyka

Niebezpieczeństwo ze strony cyberprzemocy

Poważne zagrożenia dla młodych internautów zazwyczaj kojarzone są z problemem pedofilii lub
innymi formami działań dorosłych przeciwko dzieciom. Kwestie te nie tracą niestety na
aktualności, jednak w ostatnim czasie, wraz z coraz większą dostępnością nowych mediów dla
dzieci i coraz szerszą gamą możliwości, jakie media te oferują, poważnym zagrożeniem dla
najmłodszych stają się również ich rówieśnicy. Problem określany terminem cyberbullying
lub coraz popularniejszym w Polsce terminem cyberprzemoc zauważony został zaledwie kilka
lat temu, jednak bardzo szybko uznany został za istotną kwestię społeczną i
przeciwdziałanie mu jest obecnie priorytetem większości programów edukacyjnych
poświęconych bezpieczeństwu dzieci w sieci.

 

Przemoc w sieci

Zjawisko cyberprzemocy najkrócej definiuje się jako przemoc z użyciem technologii
informacyjnych i komunikacyjnych. Technologie te to głównie Internet oraz telefony komórkowe.
Część definicji ogranicza stosowanie terminu cyberbullying czy cyberprzemoc wyłącznie
do przemocy rówieśniczej, inne nie stawiają ograniczeń wiekowych, niewątpliwie jednak
najczęściej terminów tych używa się właśnie w kontekście przemocy wśród najmłodszych.
Podstawowe formy zjawiska to nękanie, straszenie, szantażowanie z użyciem sieci,
publikowanie lub rozsyłanie ośmieszających, kompromitujących informacji, zdjęć,
filmów z użyciem sieci oraz podszywanie się w sieci pod kogoś wbrew jego woli. Do działań
określanych mia-nem cyberprzemocy wykorzystywane są głównie: poczta elektroniczna, czaty,
komunikatory, strony internetowe, blogi, serwisy społecznościowe, grupy dyskusyjne, serwisy
SMS i MMS. W odróżnieniu od „tradycyjnej” przemocy (ang. bullying) zjawisko cyberprzemocy
charakteryzuje wysoki poziom anonimowości sprawcy. Ponadto na znaczeniu traci klasycznie
rozumiana „siła”, mierzona cechami fizycznymi czy społecznymi, a atutem sprawcy staje się
umiejętność wykorzystywania możliwości, jakie dają media elektroniczne. Charakterystyczna
dla problemu szybkość rozpowszechniania materiałów kierowanych przeciwko ofierze oraz ich
powszechna dostępność w sieci sprawiają, że jest to zjawisko szczególnie niebezpieczne.
Kompromitujące zdjęcia, filmy czy informacje potrafią zrobić w Internecie bardzo szybką
„karierę”, a ich usunięcie jest często praktycznie niemożliwe. Dodatkową uciążliwością dla
ofiar cyberprzemocy jest stałe narażenie na atak, niezależnie od miejsca czy pory dnia lub
nocy. Kolejną ważną cechą problemu jest stosunkowo niski poziom kontroli społecznej tego
typu zachowań. Sytuacja doznawania przez dziecko krzywdy za pośrednictwem mediów
elektronicznych jest często trudna do zaobserwowania
przez rodziców czy nauczycieli, szczególnie jeżeli mają ograniczoną wiedzę i do-świadczenia
związane z korzystaniem z mediów elektronicznych.

 

Historia oraz skala

Pierwsze doniesienia medialne dotyczące zjawiska przemocy rówieśniczej w sieci pojawiły
się na początku lat dwutysięcznych. Były to m.in. przypadek japońskiego ucznia nagranego w
krępującej
sytuacji w szatni szkolnej kamerą w telefonie komórkowym; sprawa zdjęcia amerykańskiej
uczennicy, której fotografia przerobiona została na zdjęcie pornograficzne; czy głośna
historia filmu, w którym chłopiec z Kanady nieporadnie odgrywa scenę walki z filmu
„Gwiezdne Wojny”. Wszystkie te przypadki zyskały rozgłos właśnie dlatego, że upublicznione
materiały zrobiły w sieci bardzo szybką „karierę”, a ofiary poniosły bardzo poważne
konsekwencje. W opracowaniach dotyczących początków problemu cyberprzemocy najczęściej
przytaczany jest ostatni z wymienionych wyżej przypadków. Film z udziałem kanadyjskiego
ucznia nazwanego przez internautów „Star War Kid” zdobył w sieci olbrzymią popularność
przez długi czas pozostając, obok filmów z udziałem Paris Hilton, najczęściej pobieranym
plikiem filmowym z Internetu. Jego bohater po załamaniu nerwowym wraz z rodziną zmienił
miejsce zamieszkania i przez kilka lat pozostawał pod ścisłą opieką psychiatryczną.
Z czasem media coraz częściej przytaczały historie przemocy rówieśniczej w sieci,
kończące się próbami samobójczymi lub nawet samobójstwami. Badania socjologiczne
pokazały natomiast, że problem cyberprzemocy to nie tylko jednostkowe spektakularne
przypadki, ale codzienne zjawisko wśród dzieci i młodzieży, którego skala, w zależności
od przyjętej definicji problemu i metody badawczej, dotyczy od 20% do nawet ponad połowy
dzieci i młodzieży. W Polsce głośno o problemie przemocy rówieśniczej z użyciem mediów
elektronicznych zrobiło się wraz z historią gdańskiej gimnazjalistki, która popełniła
samobójstwo w efekcie przemocy doznanej ze strony rówieśników. W historii ważną rolę
odegrało nagranie kamerą w telefonie komórkowym aktu krzywdzenia dziewczyny. Domniemywano,
że groźba upublicznienia zarejestrowanego filmu przyczyniła się do tragicznego finału tej
historii. W ostatnim czasie coraz częściej media przytaczają poważne przypadki
cyberprzemocy. Podobnie jak w innych krajach, tak i w Polsce badania pokazują, że
przypadki medialne to jedynie mały wycinek powszechnie występującego zjawiska.
W Polsce problem przemocy rówieśniczej w sieci rozpoznany został na początku 2007 r.
przez Fundację Dzieci Niczyje i firmę badawczą Gemius S.A. W toku badań Przemoc
rówieśnicza a media elektroniczne1 dzieci pytane były o doświadczenia na-stępujących
sytuacji:

  • przemoc werbalna w sieci (wulgarne wyzywanie, poniżanie, ośmieszanie, straszenie, szantaż),
  • rejestrowanie filmów i zdjęć wbrew woli dziecka,
  • publikowanie w sieci filmów, zdjęć i informacji ośmieszających dziecko,
  • podszywanie się w sieci pod dziecko. Respondenci pytani byli również o ich odczucia i reakcję w danej sytuacji oraz proszeni o próbę określenia sprawcy zdarzenia.
 

Przemoc różną drogą

komórkowej miało do czynienia z przemocą werbalną – niemal połowa badanych doświadczyła
wulgarnego wyzywania (47%), co piąty poniżania, ośmieszania i upokarzania (21%), a co
szósty straszenia i szantażowania (16%). Najbar-dziej negatywne reakcje towarzyszą
przypadkom poniżania – zdenerwowanie (59%), strach (18%) lub wstyd (13%). Jedynie 30%
dzieci deklaruje, że taka sytuacja nie robi na nich żadnego wrażenia. Jedynie nieznacznie
niższy poziom negatywnych emocji towarzyszy sytuacjom straszenia i szantażu w sieci. Mimo
to blisko połowa dzieci nie informuje nikogo o takich przypadkach. Jedynie co dziesiąte
dziecko zawiadamia o takich przypadkach swoich rodziców lub nauczyciela.


onad połowa nastoletnich internautów (57%) przyznaje, że była przynajmniej raz obiektem
zdjęć lub filmów wykonanych wbrew jej woli. Względnie rzadko (18%) sytuacja taka jest
zdarzeniem jednorazowym – w 2/5 przypadków (39%) zdarzenie takie powtarzało się.
Zdecydowanie najczęściej autorami takich zdjęć są rówieśni-cy – znajomi ze szkoły (87%)
lub spoza szkoły (30%). Zdecydowana większość (80%) „niechcianych obrazów” ma niegroźny z
pozoru kontekst humorystyczny. Jednak-że aż połowa badanych (49%) deklaruje w takich
sytuacjach wyraźnie negatywne odczucia. Popularnymi motywami robienia zdjęć/filmów są:
złośliwość (21%) oraz popisywanie się przed innymi (17%). Celem co ósmego zdjęcia lub
filmu jest ośmieszanie bohatera (12%). O sytuacjach niechcianych zdjęć i filmów dzieci
zazwyczaj nikogo nie informują (54%). Jeżeli zdecydują się komuś opowiedzieć o takiej
sytuacji, to są to najczęściej rówieśnicy (24%). Zdecydowanie rzadziej zawiadamiani są
rodzice (6%).


14% internautów w wieku 12–17 lat zgłasza przypadki publikowania w sieci kompromitujących
ich materiałów: informacji (9%) oraz zdjęć lub filmów (5%). W znaczącej większości
sytuacje takie ograniczają się do pojedynczego lub kilku-krotnego zdarzenia
(po 39% wskazań). Sprawcami są najczęściej rówieśnicy (ze szkoły: 59%, spoza szkoły: 43%),
znacznie rzadziej dorośli (10%) czy też znajomi z Internetu (13%). W 15% przypadków
informacje, zdjęcia lub nagrania pochodziły od osób obcych lub nieujawniających swojej
tożsamości. Pomimo stosunkowo nieznacznej skali problemu, zasługuje on na szczególną
uwagę ze względu na wysoki stopień negatywnych emocji, które towarzyszą ofiarom –
zdenerwowanie (66%), wstyd (33%) i strach (12%). Na tle innych form cyberprzemocy,
przypadki

publikacji kompromitujących materiałów są stosunkowo często zgłaszane osobom dorosłym
(rodzice: 13%, pedagodzy: 12%). Jedynie 27% ofiar nikogo nie informuje o takichzdarzeniach.


Blisko jedna trzecia dzieci doświadczyła w sieci sytuacji, w której ktoś się pod nie
podszywał. Przeważnie były to pojedyncze przypadki (19%), rzadziej z kilkukrotnymi (8%)
lub wielokrotnymi (2%) powtórzeniami. Najczęściej podszywającą się osobą był rówieśnik
(ze szkoły: 56%, spoza szkoły: 22%); zdecydowanie rzadziej dorosły (5%) lub znajomy z
Internetu (6%). Za aż co piąty przypadek odpowiadały osoby nieznajome (20%). Podszywanie
się jest zdecydowanie najbardziej irytującym dzia-łaniem spośród analizowanych. Aż 65%
osób zareagowało w takich sytuacjach zdenerwowaniem, tylko co czwarty respondent
deklarował, że nie wywarło to na nim żadnego wrażenia (24%). Przykrość sprawiło to 14%
poszkodowanym, a strach wzbudziło u 5% osób.

 

Przeciwdziałanie

Dzieci zazwyczaj nie uświadamiają sobie jak krzywdzące mogą być działania podejmowane
online, a ofiary cyberprzemocy pozostawione sam na sam z problemem często nie potrafią
sobie z nim poradzić. Dlatego bardzo ważną rolę w przeciwdziałaniu cyberprzemocy pełni
najbliższe otoczenie dziecka. Rodzice i nauczyciele powinni podejmować działania
profilaktyczne oraz szybko interweniować w sytuacji, gdy zachodzi podejrzenie, że dziecko
jest ofiarą lub sprawcą przemocy w sieci. Problem cyberprzemocy coraz częściej jest
przed-miotem programów profilaktycznych i kampanii informacyjnych.
W Polsce Fundacja Dzieci Niczyje realizuje od stycznia 2008 r. kompleksową akcję
społeczną Stop Cyberprzemocy2, w ramach której prezentowane są w mediach reklamy prasowe,
telewizyjne i radiowe zwracają-ce uwagę dorosłych na specyfikę i skalę problemu
cyberprzemocy oraz rolę rodziców w zapewnieniu dziecku bezpieczeństwa w sieci. Drugim
ważnym elementem akcji jest propozycja edukacyjna adresowana do uczniów szkół
gimnazjalnych. Ze strony www.dzieckowsieci.pl nauczyciele gimnazjalni mogą pobrać
scenariusze lekcji oraz krótki film prezentujący przypadek cyberprzemocy z perspektywy
ofiary, sprawcy oraz świadka. Po prezentacji filmu nauczyciele prowadzą zajęcia z czynnym
udziałem uczniów (dyskusja, praca w grupach), odwołując się do zaprezentowanej w filmie
sytuacji oraz wypowiedzi jego bohaterów.

W celu przeciwdziałania problemowi cyberprzemocy i innym zagrożeniom związanym z
korzystaniem przez dzieci z mediów elektronicznych w lutym 2007 r. w ramach kampanii
Dziecko w Sieci powołany został projekt Helpline.org.pl. Pod adresem www.helpline.org.pl
oraz bezpłatnym numerem telefonu 0 800 100 100 mogą uzyskać pomoc zarówno najmłodsi,
jak i dorośli (rodzice oraz profesjonaliści). Badania opinii publicznej wskazują na
bardzo wysoki poziom zrozumienia wagi problemu przemocy w sieci – akcję Stop Cyberprzemocy
za potrzebną uznaje aż 98% dorosłych Polaków.